16 maja (sobota) - start dla osób zapisanych pod termami Mszczonów wg godziny podanej SMS -em przez organizatorów. Dojazd do Mszczonowa we własnym zakresie.
środa, 13 maja 2026
poniedziałek, 11 maja 2026
Łoś jak rowerowa oś - kampinoskie muzeum
Muzeum Puszczy Kampinoskiej w Granicy odwiedziliśmy po raz drugi. Teraz już po remoncie, w dwóch budynkach, w całkowicie nowej odsłonie. Wiele nowych ciekawych wiadomości o puszczy i jej mieszkańcach przekazał przewodnik (w jaki sposób, pominę), ale zawsze zwiedzanie z przewodnikiem lepsiejsze. Przy okazji, niechcący natknęliśmy się jeszcze na Chatę Kampinoską z bardzo miłą Panią Przewodnik. Trasa przy pięknej pogodzie 72 km. A w herbie Parku Kampinoskiego Parku Narodowego jest Łoś i Marek swoją galerię zdjęć z wycieczki nazwał - Łoś prawie jak rowerowa oś - co ma ośka do łośka nie rozumiem, ale spróbujcie to połączyć.
I zapraszam go galerii zdjęć.
niedziela, 10 maja 2026
Zauroczenie Holandią
Tylko pięć dni, ale intensywnych, i tylko okolice Amsterdamu ale zobaczyliśmy wiele m.in Święto Króla w Amsterdamie, rejs po kanałach, skansen wiatraków Zaanse Schans - sery i holenderskie chodaki, Muzeum Van Gogha, TULIPANY, miasteczka holenderskie - Harlem, Zaandvort, Muiden, Morze Północne, wyspa królicza - rowery holenderskie, nie nasze, klekoty ale dały radę. Drogi rowerowe wszędzie, ale trzeba nauczyć się z nich korzystać. Ogólnie bajka, warto było odwiedzić ten kraj.
Skrót wyprawy w filmiku - tutaj
Więcej zdjęć w galerii
sobota, 9 maja 2026
Zamiast holenderskich kanałów rzeki
"Holendrzy" odpoczywali i konsumowali wrażenia po powrocie z kraju tulipanów.„Krajowcy" pojechali wzdłuż rzek, rozlewisk i stawów Krainy Jeziorki na inspekcję hydrologiczną. Była to wspólna wycieczka z Vagabundusem. Prowadził Tadeusz G. i jak zwykle ciekawie opowiadał o mijanych miejscach. Wprawdzie STR w Żyrardowie, Radziejowicach, okolicach Mszczonowa, Tarczyna i Zalesia Górnego bywał już niejednokrotnie, jednak trasa do nich prowadziła inaczej niż zazwyczaj. Tym razem staraliśmy się do nich dotrzeć jadąc możliwie blisko wody. Był zatem asfalt, szutry, trochę piachu, pole zryte przez dziki i bród do pokonania też się trafił, z czego nie omieszkali skorzystać fani kąpieli zwłaszcza, że pogoda dopisała. Było słonecznie i ciepło.
Kolejna udana niedziela na dwóch kółkach za nami. Do zobaczenia na kolejnych.
Marek
wtorek, 5 maja 2026
Muzeum Puszczy Kampinoskiej w nowej odsłonie
W 2013 roku byliśmy tam po raz pierwszy, wiele się zmieniło, przez kilka lat muzeum było nieczynne (w przebudowie) JUŻ OTWARTE - JEDZIEMY
Start Milanówek godz, 9,15
- godzinę wcześniej niż zwykle
10.05. 2026 (niedziela )
Trasa - Milanówek - Żukówka - Błonie - Wawrzyszew - Rochaliki - Podrochale - Kampinos - Granica
Powrót - Granica - Kampinos - Kwiatówek - Pawłowice - Bramki - Błonie - Czubin - Milanówek całkowity dystans ok 75 km
niedziela, 3 maja 2026
niedziela, 26 kwietnia 2026
Wycieczka twardzieli
"Holendrzy" w blokach startowych przed skokiem do Niderlandów zbierają siły i odpoczywają.
Dziewiątka "krajowców" z tych twardszych, nie zważając na aurę ruszyła nad Stawy Świętej Anny, bo niedziela bez dwóch kółek to prawie koniec świata. Było zgodnie z powiedzeniem "Kwieceń plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata". Chwilowy śnieg po drodze to pikuś. Za to wiatr nasz niedzielny nie zapomniał o nas. Tym razem wróżbici meteo nie pomylili się, jednak była w nas moc. Wszyscy dali radę w tym Basia (nie miała wyboru, jako inicjatorka wycieczki), Małgosia i Julian (tym razem bez balastu w koszyku). Nad stawami ognisko, popas, a na deser lody "od Włocha", ale to już po powrocie na Orzeszkowej w Grodzisku. Powiało dosłownie i w przenośni wielkim światem w pigułce: "Holendrzy", "od Włocha" i wszystko to na około 50 przekręconych km. Niech w Niderlandach moc będzie z "Holendrami" czego życzą "krajowcy".
Najlepszego Marek
Subskrybuj:
Posty (Atom)





